10 paź 2009

113. dip z bakłażana



składniki:
1 kg bakłażanów
1 mała cebula
2 łyżeczki natki pietruszki
2 gałązki mięty
3 ząbki czosnku
1/2 filiżanki oliwy
sok z cytryny
pieprz

bakłażan trzeba nakłuć widelcem, włożyć do piekarnika na 200 stopni i piec aż skórka się zmarszczy a środek zmięknie. następnie odciąć ogonki, zdjęć skórę. pokroić na grube kawałki. wszystko zmiksować, doprawić cytryną i pieprzem. ja używam jako smarowidła


3 komentarze:

Nina pisze...

zasranawia mnie ten dip

czy on jest w smaku taki zwyczajny, codzienny? nie jest mdly?

aga-aa pisze...

ja bym go z makaronem wszamała ;)
na paście i baście też jest "dip" z bakłażana ;)

http://makaroniary.blogspot.com

Ela pisze...

Musze sprobowac. Zabawne jest to, ze robie tak samo, tylko dodam zawsze ciecierzyce albo majonez (tak robi moj transylwanski znajomy Feri) i obie wersje sa super. Ale nigdy nie wpadlam na to zeby zostawic sam baklazan. Na zdjeciu konsystencja wyglada super :) Dziekuje za pomysl :)