Pokazywanie postów oznaczonych etykietą deser. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą deser. Pokaż wszystkie posty

15 paź 2009

115. krem czekoladowy z 3 łyżkami.



składniki:
tabliczka gorzkiej czekolady
jedna łyżka cynamonu (raczej płaska)
druga łyżka syropu klonowego
trzecia łyżka płatków migdałów (raczej czubata)

czekoladę połamać na drobne kawałki, dodać wszystkie składniki. podgrzewać na małym ogniu ciągle mieszając. gdy się rozpuści i chwilę przestygnie zjeść nie martwiąc się o kalorie. rozpuszczona tabliczka czekolady jest naprawdę niewielka.

4 paź 2009

110. cymes*



składniki:
60 dag marchwi
6 suszonych śliwek pokrojonych w kostkę.
10 dag cukru brązowego
4 łyżki miodu
1/2 łyżeczki cynamonu

marchew obrać, umyć, pokroić w plasterki i gotować w wodzie z cukrem. kiedy będzie miękka włożyć do niej śliwki i miód, często mieszać, by się nie przypaliło. trzymać na ogniu do czasu aż masa będzie gęsta i jednolita. podawać na ciepło
__________________________________
*Cymes - wspólna nazwa kilku potraw żydowskich, które najczęściej podaje się jako rodzaj deseru. Cymesem w środkowej i wschodniej Polsce najczęściej nazywano potrawę, która jest rodzajem słodkiego gulaszu, najczęściej zawierającego w swoim składzie podsmażaną marchewkę. Cymes ma zazwyczaj barwę pomarańczową lub czerwoną i jest zawsze słodki. Istnieją rodzaje cymesu, które są daniem głównym i zawierają mięso oraz rodzaje które zawierają tylko warzywa i owoce i są podawane jako deser. Cymes, oprócz podsmażanej marchewki może zawierać ziemniaki, pomidory, bakalie, wołowinę, kurczaka, ananasa, jabłka, suszone śliwki i ogólnie wszystko co jest koszerne, jest akurat pod ręką i dobrze komponuje się ze smażoną marchewką na słodko. W dawnej Galicji cymesem nazywano też czasem jabłko pieczone w cieście z sosem waniliowym, rodzynkami i cynamonem. W Galicji istniały też rodzaje cymesu, które przypominały pudding lub babkę wielkanocną. Cymes jedzony był jako deser lub danie główne w czasie większości świąt żydowskich, ale tylko tych o charakterze radosnym (Pascha, Rosz ha-Szana). Danie to było szczególnie charakterystyczne dla Rosz ha-Szana, gdyż wierzono, że czym słodszy cymes zostanie wtedy podany tym "słodszy" będzie kolejny rok. Słowo to jako jidyszyzm przeszło do języka polskiego jako określenie na coś bardzo smacznego. W ramach języka jidysz słowo cymes mogło też oznaczać, coś przyjemnego, co wymaga dużego zamieszania lub nakładu pracy./wikipedia/

18 lip 2009

90. daktyle nadziewane oscypkiem







składniki:
2 małe oscypki
6-8 daktyli bez pestek

ser drobno pokroić. faszerować nim daktyle. chwilkę podsmażyć na suchej patelni pod przykryciem. zjeść ze smakiem.
połączenie wbrew pozorom idealne. uwaga! polecam tylko tzw daktyle ekologiczne - całkiem inny smak niż takie z marketów.



moja propozycja

8 maj 2009

76. jaglana z jabłkiem i klonem



składniki:
pół szklanki kaszy jaglanej
jedno jabłko
syrop klonowy

kasze uprażyć w rondlu, zalać wodą i gotować na małym ogniu. dodać starte jabłko i gotowac ok 10 minut. podawać olane syropem klonowym.

wersja płynna dla panny 9-miesięcznej: kasze z jabłkiem zmiksować, rozcieńczyć wodą.





22 lut 2009

62. kasza manna deserowa



składniki:
6 łyżek masła ghee
3 goździki
3 ziarna kardamonu
8 łyżek kaszy manny
1/2 łyżeczki szafranu
2 łyżki cukru muscavados
300 ml wody
300 ml mleka / dałam sojowe

do rondla włożyć masło i topić je na średnim ogniu. dodać goździki i kardamon, zmniejszyć ogień. dodać kaszę i smażyć aż ściemnieje. dodać szafran i cukier, dokładnie wymieszać. wlać wodę i mleko, ciągle mieszając smażyć kaszę, aż zmięknie. zjadać na ciepło

_________________________
w oryginalnym przepisie było 10 łyżek cukru (!) i rodzynki oraz do wiórki kokosowe, migdały i pistacje w roli ozdobników. oryginalny przepis w książce shehzad husain kuchnia indyjska.

moja propozycja

21 lut 2009

60. krem czekoladowo - migdałowy, dwuosobowy *



składniki
tabliczka gorzkiej czekolady
szklanka mleka sojowego
łyżeczka cynamonu
łyżka masła migdałowego

czekoladę połamać, podgrzewać w rondelku cały czas mieszając. gdy zrobi się płynna wolno dolać mleka i mieszać nadal. następnie, ciągle mieszając dodać cynamon i masło migdałowe.
przelać do filiżanek - porcja tylko na dwie małe filiżanki, zestaw dwuosobowy. zjadać ciepły bądź zimny. w obu wydaniach atrakcyjny.

moja propozycja

12 lut 2009

57. kokosanki z inuliną *


składniki:
wiórki kokosowe
inulina
woda

mieszamy wiórki z inulina w proporcji 4:1 (4 łyżki wiórków 1 łyżka inuliny). dodajemy odrobinę wody, formujemy kulki. po mniej więcej kwadransie gotowe do spożycia
_____________________________
*inulina jest naturalnym węglowodanem, nie trawionym przez ludzkie enzymy. Składa się z cząsteczki glukozy połączonej z łańcuchem (od kilku do kilkudziesięciu) cząsteczek fruktozy. W stanie naturalnym występuje ona w korzeniach lub bulwach niektórych roślin, najczęściej pozyskiwana jest z cykorii.
Inulina jest łagodnie słodka w smaku, posiada mniej więcej 1/10 słodyczy cukru. Jej indeks glikemiczny wynosi 14, a kaloryczność 1.6 kcal/g, co znaczy, że bez problemów mogą ją spożywać osoby chore na cukrzycę i odchudzające się.
Inulina jest przede wszystkim prebiotykiem. Oznacza to, że stanowi doskonałą pożywkę dla pożytecznych bakterii jelitowych, jak Lactobaccillus czy Bifidobacterium. Bakterie te są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania całego organizmu, nie bez powodu określa się je mianem "probiotyków" (z greki - „wspierających życie”). A oto ich najważniejsze funkcje:
Chronią nasze jelito przed infekcjami spowodowanymi przez patogenne mikroorganizmy (np. bakterie gnilne), obniżając współczynnik ph jelita, m. in. za pomocą kwasu mlekowego i produkując naturalne antybiotyki - działające też na grzyby i wirusy. Wpływają korzystnie na system immunologiczny jelita, stopień przepływu krwi przez błonę śluzową czy czynności lokalnego układu nerwowego. Poprzez wpływ na metabolizm cholesterolu jako prekursora hormonów płciowych zapobiegają ich niedoborom. Kolejne korzyści z substancji wydzielanych przez pożyteczne bakterie to ochrona przed rakiem lub zapaleniem jelita grubego, zwiększenie wchłaniania takich kluczowych mikroelementów jak wapń, magnez, cynk czy żelazo, co oznacza zwiększoną ochronę przed osteoporozą.
Probiotyczne bakterie pomagają także w usuwaniu promieniotwórczego strontu z naszego organizmu i neutralizują znaczną część toksyn pokarmowych (dzięki czemu nasza wątroba jest mniej obciążona). Wpływają też na zmniejszenie wydalania azotu przez nerki oraz obniżają produkcję amoniaku w jelitach.
Następną korzyścią są wytwarzane przez te bakterie krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe, na przykład octowy czy propionowy. Oprócz osłaniania śluzówki jelita wpływają one na metabolizm glukozy, obniżając jej poziom we krwi, a także na metabolizm tłuszczów - z takim samym skutkiem. Są też regulatorem wzrostu oraz głównym źródłem energii dla komórek nabłonkowych okrężnicy.
Z badań naukowych wynika, że około 40% masy inuliny przekształca się w biomasę bakterii. Inulina uważana jest także za rozpuszczalny błonnik pokarmowy. Wiążąc duże ilości wody zwiększa ilość treści pokarmowej obniżając jednocześnie jej kaloryczność.
Teoretycznie nie istnieją ograniczenia w spożyciu inuliny, jednak niektóre kraje UE zalecają spożywanie do 20g inuliny dziennie. Jest to spowodowane możliwym lekkim działaniem przeczyszczającym, zwłaszcza dla "nieprzyzwyczajonych" jelit.