
składniki:
mleko prosto od krowy, miałam 5 litrów
w niedzielę świeżo udojone. od niedzieli do wtorku w południe stało w wielkiej misce. we wtorek przełożyłam w dwie pieluchy tetrowe i zawiązałam by obciekło. w środę rano miałam gotowe dwie porcje twarogu. żadnych zakwaszaczy, popędzaczy, żadnej obróbki cieplnej. 100% naturalnie
mleko prosto od krowy, miałam 5 litrów
w niedzielę świeżo udojone. od niedzieli do wtorku w południe stało w wielkiej misce. we wtorek przełożyłam w dwie pieluchy tetrowe i zawiązałam by obciekło. w środę rano miałam gotowe dwie porcje twarogu. żadnych zakwaszaczy, popędzaczy, żadnej obróbki cieplnej. 100% naturalnie
2 komentarze:
Jej! Ale by mnie ucieszyło 5 litrów mleka prosto od krowy. Twaróg wygląda obłędnie.
Zazdroszcze mleka prosto od krowy! Twarog wyglada przepysznie :)
Pozdrawiam!
Prześlij komentarz